Kacper, 10 lat (dysleksja, problemy z koncentracją)

Ostatnio częściej zdarzają się “lepsze dni” w których np zdąży uzupełnić lekcje, bardziej panuje nad swoimi emocjami, sprawniej robi zadania. Szczególnie jestem pod wrażeniem bo zaczynają do niego docierać moje słowa nie po kilku powtórzeniach tylko wystarczają dwa… czasem nawet jedno. Wiadomo że wcześniej też tak bywało, ale teraz jednak zdecydowanie częściej się to zdarza.
Przede wszystkim i dla mnie najważniejsze że zadania domowe nie ciągną się godzinami… mówię mu raz (max dwa), siada, robi, i ma czas dla siebie. W szkole różnie… ale te gorsze dni są już rzadko.
Ogólnie mniej energii marnuje na kombinowanie co zrobić żeby się “nie orobić” bo przede wszystkim zaczyna docierać do niego że i tak obowiązki muszą być wykonane.
Kacper uważa, że jest bardziej odporny na zaczepki i prowokacje ze strony kolegów – trudniej go sprowokować, jest bardziej cierpliwy i tolerancyjny.

mama Kacpra, 05.2018

Kacper, 10 lat (dysleksja, problemy z koncentracją)